Sylwester 2006

Tą niepowtarzalną noc spędziliśmy w gronie znajomych u mojej koleżanki z pracy (dzięki Ci Lidziu za gościnę). Świetnie się bawiliśmy. Było dobre jedzonko, wygibasy na parkiecie, konkurs karaoke no i oczywiście lampka szampan o północy. Oby ten nowy rok był co najmniej tak samo udany jak stary.

Zdjątka
Zdjątka
Zdjątka
Zdjątka
Zdjątka
Zdjątka
Zdjątka
Zdjątka
Zdjątka
Zdjątka